Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Old Time Radio - Downtown
środa 13.12.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Old Time Radio

Old Time Radio

Downtown


Kto by przypuszczał, że ci nudziarze nagrają album o tak zdecydowanym brzmieniu. Nużąca senność zastąpiona avant popem, owszem też eterycznym, ale o niebo wyrazistszym.

Ich debiutancki album działał mocno usypiająco. Zbyt wrażliwi poloniści rozmyli się całkowicie w swych poszukiwaniach do tego stopnia, że ich monotonność robiła wrażenie przeraźliwie nudnej. „Dowtown” – druga płyta formacji z Trójmiasta, to repertuar bardziej urozmaicony i w dodatku gęściej zaaranżowany. Elektroniczne dźwięki preparowane przez trio nabrały życia, chociaż muzycy nie porzucają definitywnie swojej melancholijno-sentymentalnej natury.

Całość zaczyna akustyczna piosenka w stylu Kings Of Convenience „For You” – gitarowa zwiewność podbita jest uroczymi dzwoneczkami. Jest to intro zarówno płyty, jak i kolejnego synth-popowego utworu bliskiego dźwiękom Lali Puny. Rozmyta melodia wiruje pastelowymi brzmieniami. „She Haunts Me” zaczyna się radosną trąbką Tomka Ziętka z Loco Star, która przewija się przez całą kompozycję dodając animuszu do tego miłosnego wyznania. Prawdziwą rewolucją jak na Old Time Radio wydaje się być „Silly Chats” frywolna melodia zagrana w takt swawolnego bitu prawie zachęca do delikatnego tańca. Gęste transowe brzmienie rhodesa prowadzi natomiast linię melodyczną „The City Ghosts”. Pod koniec płyty Old Time Radio wraca do swoich uduchowionych klimatów, ale i tak ich druga płyta wskazuje na o wiele większy potencjał zespołu niż debiut. (Adrian Chorębała)

Gusstaff Records 2006
nasza ocena: 7/10
oceń płytę: 
 
wynik: 7/10



KOMENTARZE:

2015-11-27 18:40
Good point. I hadn't thhguot about it quite that way. :)
gtUGRaBBD1


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
MACIEJ OBARA: Muzyka to nie bieg przez płotki
Pochodzi z Jeleniej Góry, ale to Katowice wykształciły go i dały mu przyjaźnie trwające do dziś. Stały się wrotami... >>>

MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony
Historia jak z amerykańskiego filmu. Nikomu nieznany malarz samouk otrzymuje propozycję wystawienia swoich obrazów w pre... >>>

JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>

POGODNO: Zwariowany hałas i absurdalne zbitki słów
„Sokiści chcą miłości”, a świat potrzebuje takiej muzyki, jaką nagrali na ostatnim albumie artyści... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone