Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Thom Yorke - The Eraser
sobota 21.10.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Thom Yorke

Thom Yorke

The Eraser


Solowa płyta lidera Radiohead to dawka tego, co w liryce Thoma Yorke'a lubimy najbardziej: zaangażowane teksty i klaustrofobiczne brzmienie złożone głównie z elektroniki. Asceza, prostota i wielka siła rażenia!

Charyzmatyczny wokalista Radiohead – jednej najważniejszej z brytyjskich formacji alternatywnych – wydał solowy krążek. Ta płyta miała być wydarzeniem roku 2006. I jest, ale w zupełnie inny sposób niż się można było spodziewać... Album ten zawiedzie z pewnością tych, którzy spodziewali się rewolucji brzmieniowych i fajerwerków produkcyjnych. Thom Yorke raczy nas uroczym szkicownikiem – dziewięcioma piosenkami, których cechą charakterystyczną jest zajawkowa forma i pozorne niedopracowanie. Ale wrażenie to ulatnia się po wnikliwszym wsłuchaniu się w „Eraser”.

Ta płyta jest introwertyczna, hipnotyzująco przenikająca swą melancholią i smutkiem. Ten smutek nie rozdziera, ale zabarwia świat powoli i konsekwentnie. Głos Thoma Yorka brzmi jakby był całkowicie pogodzony z rzeczywistością. Rozczarowanie połączone z życiową mądrością. Ale nie ma w nim rezygnacji. Jest za to ogromny ładunek emocjonalny. Thom walczy bowiem z tym, co go drażni i denerwuje za pomocą broni, którą doskonale potrafi używać. Są to świetne piosenki.

W intymny i naturalny sposób Thom porusza wiele ważnych problemów. Śpiewa zarówno o samobójczej śmierci doktora Davida Kelly’ego – brytyjskiego eksperta od broni biologicznej („Harrowdown Hill”), ironicznie komentuje wypowiedź Eisenhowera z 1953 roku – „Energia atomowa na rzecz pokoju” („Attoms For Peace”). Zajmuje się degradacją środowiska naturalnego („Analyse”). „The Eraser” to przykład albumu zaangażowanego. Celne i zjadliwe teksty nie mają tylko funkcji fatycznej, jak w wielu współczesnych produkcjach. To, co śpiewa Yorke, ma znaczenie. Przez co album ten można nazwać manifestem niezgody na bezmyślność tych, co mają władzę nie tylko w polityce. Muzycznie natomiast „The Eraser” jest „akumulacją pobieżnych pomysłów, które chodziły mi po głowie od momentu, kiedy nauczyłem się obsługiwać laptop. Byłem podekscytowany pomysłem wykorzystania samych beatów i różnych brzmień, które wymyśliłem” – jak wyjaśnił sam autor.

Yorke planował także, że album ten będzie zupełnie odmienny niż jego dokonania z Radiohead. Na szczęście nie udało mu się to zbytnio. „The Eraser” brzmi jak bardziej stonowana wersja „Kid A”. Eksperymentatorskie zapędy zostały zastąpione pastelowym stonowaniem. Ta płyta to dojrzała wypowiedź artysty, który ma naprawdę wiele do przekazania światu. Warto się w nią wsłuchać. (Adrian Chorębała)

XL/Sonic Records 2006
nasza ocena: 8/10
oceń płytę: 
 
wynik: 9/10



KOMENTARZE:

2011-09-06 14:54
You rellay saved my skin with this information. Thanks!
HwkXsvrdXLEaMybeUK

2007-07-24 14:19
coś co każdy człowiek powienien zrozumieć.
A.M.


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone       sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort tipobet